czwartek, 8 sierpnia 2013

Legia gra dalej w Lidze Mistrzów !


Molde FK 0 - 0 Legia Warszawa

Mistrzowie Polski - piłkarze Legii Warszawa bezbramkowo zremisowali z Molde 0:0 i dzięki remisowi na wyjeździe to 'Wojskowi' zagrają w fazie play-off eliminacji Ligi Mistrzów. Awans do tej rundy jest jednoznaczny z grą w fazie grupowej Ligi Europy w przypadku odpadnięcia w owej rundzie, więc możemy być pewni, że jesienią do Warszawy zawita jeden z europejskich pucharów. Już w piątek losowanie par decydującej rudny, w której Legia nie będzie rozstawiona, a wśród jej potencjalnych rywali jest Celtic Glasgow czy FC Basel. Pierwszy mecz IV rundy już za dwa tygodnie.


Legia solidnie przepracowała miniony tydzień, wyciągnęła dobre wnioski z Norwegii i nie popełniała w tym spotkaniu głupich błędów. Obrona nie dawał się zaskoczyć prostymi podaniami za linię defensywy, na poziomie, do którego przyzwyczaił nas w poprzednim sezonie, zagrał wreszcie Bereszyński, klasą samą w sobie był Rzeźniczak, a o dyspozycji Wawrzyniaka i Jodłowca aż głupio było mówić, bo w pierwszej części meczu byli jednymi z najlepszych na murawie. Molde nie miało wiele do powiedzenia na Łazienkowskiej. Przynajmniej nie przed przerwą. Norwegowie nie oddali ani jednego strzału na bramkę Kuciaka, nie dośrodkowywali, nie penetrowali pola karnego Legii prostopadłymi podaniami – krótko mówiąc: nijak gospodarzom nie zagrozili. Trzeba jednak oddać, że piłkarze Jana Urbana, mimo optycznej przewagi i pozornego kontrolowania boiskowych wydarzeń, również niczego konstruktywnego pod bramką Molde nie zmontowali.

Po przerwie Legię musieli obudzić Norwegowie, a konkretniej diabelnie silny Chukwu, który po dośrodkowaniu z prawego skrzydła minimalnie przestrzelił głową z 9 metrów. Dopiero w tedy 'Legioniści' wzięli się do roboty. Niestety nie potrafili zdobyć bramki.Świetnie w bramce 'wojskowych' spisywał się Kuciak i to głównie dzięki niemu warszawiacy awansowali do dalszej rundy Ligi Mistrzów. Od 79 minuty  Legia grała z przewagą jednego zawodnika po tym jak Emmanuel Ekpo faulował Miroslava Radovica zobaczył po raz drugi żółtą kartkę i wyleciał z boiska. Goście próbowali jeszcze w końcówce zaskoczyć Dusana Kuciaka, ale ten obronił piłkę meczową Linnesa. Pod koniec meczu pod brakę Legii powędrował nawet bramkarz 'niebiesko-białych' lecz to i tak nie pomogło ekipie gości. Norwedzy oba mecze kończyli w dziesiątkę, mimo to pokazało się z dobrej strony i w nagrodę powalczy jeszcze o awans do Ligi Europejskiej. Legia dowiozła zwycięski remis i zagra o Ligę Mistrzów. 


Żeby uchylić bramy piłkarskiego raju trzeba po prostu pokazać, że się na to zasługuje. Legia może nie do końca przekonała nas wczoraj, że należy jej się miejsce na europejskich salonach, ale wstydu z pewnością nie przyniosła. Plan minimum został więc wykonany. Awans do fazy grupowej Ligi Europy jest już pewny.
Czas postawić ten ostatni, historyczny krok...

Traore jednak w Legii ?

Blisko podpisania kontraktu z mistrzem Polski jest reprezentant Burkina Faso Abdou Razack Traore. Zawodnik rozwiązał kontrakt z tureckim Gaziantepsporem. W Turcji był ostatnio szef skautów Legii Michał Żewłakow, a po awansie do IV rundy el. Ligi Mistrzów która gwarantuje minimum 2,1 mln euro premii od UEFA szefowie klubu dali zielone światło na rozpoczęcie negocjacji z niespełna 25-letnim byłym zawodnikiem Lechii. Wcześniej spekulowało się, że reprezentantem Burkina Faso zainteresowany jest Lech Poznań. 


 Traore byłby ogromnym wzmocnieniem Legii, zna realia i specyfikę polskiej ligi, mógłby zaistnieć w drużynie od razu i wzmocnić formację ofensywną.Traore może grać na skrzydle i jako środkowy napastnik. W Lechii grał od sierpnia 2010 roku do grudnia 2012. W 64 meczach ligowych strzelił 25 bramek. W styczniu podpisał 3,5-letni kontrakt z Gaziantepsporem, który właśnie rozwiązał. W Turcji przez pół roku, w 11 meczach nie zdobył gola.

środa, 7 sierpnia 2013

Śląsk ukarany przez Komisję Ligi..


Śląsk został ukarany za wywieszenie przez kibiców w trakcie meczu z Wisłą Kraków transparentu z obraźliwą treścią skierowaną pod adresem UEFA.  Fani Śląska na kilka minut wywiesili podczas spotkania z Wisłą transparent z napisem "Fuck UEFA", co w meczowym protokole odnotował delegat Dariusz Kluge z Mazowieckiego ZPN.  Władze Ekstraklasy SA wszczęły dochodzenie, a sprawą zajęła się w środę Komisja Ligi, która ukarała wrocławski klub grzywną w wysokości 5 tysięcy złotych.


Kibice Śląska wywieszając wspomniany transparent chcieli wyrazić swoją dezaprobatę dla europejskiej federacji, która pod groźbą wysokiej kary zabroniła prezentacji oprawy przygotowanej przez ultrasów na mecz eliminacji Ligi Europejskiej z FC Brugge.  Została ona pokazana podczas spotkania z Wisłą Kraków a dotyczyła upamiętnienia rzezi wołyńskiej. 

Traore w Lechu ?


Abdou Razackowi Traore nie wiedzie się w Turcji i chciałby odejść z Gaziantepsporu.  W kuluarach spekuluje się, że mógłby trafić do poznańskiego Lecha. Traore jeszcze w rundzie jesiennej poprzedniego sezonu był niekwestionowanym liderem Lechii. W przerwie zimowej wygasła jednak jego umowa z gdańskim klubem, a zawodnik zdecydował się przyjąć ofertę Gaziantepsporu. W Turcji podpisał 3,5-letni kontrakt. Nad Bosforem początkowo wiodło mu się całkiem nieźle. W 11 meczach strzelił 2 gole, w tym jeden nieprzeciętnej urody.


Zawodnikowi nie podoba się już jednak w Turcji i chciałby zmienić otoczenie. Piłkarz chce rozwiązać umowę z Gaziantepsporem. Ruszyły już także spekulacje na temat jego dalszej przyszłości. Według jednego z poznańskich portali na Bułgarskiej krążą plotki, że piłkarz z Burkina Faso może trafić do 'Kolejorza'. Traore rozegrał na boiskach polskiej T-ME 64 mecze, w których strzelił 25 goli. Wszystkie w barwach Lechii Gdańsk. 

wtorek, 6 sierpnia 2013

Pogoń testuje dwóch zawodników..

Od wczoraj z drużyną Pogoni Szczecin trenuję dwóch nowych obcokrajowców. To Kameruńczyk Herve Tchami i Brazylijczyk Pedro Beda, których sztab szkoleniowy będzie sprawdzał pod kątem przydatności do gry w pierwszej drużynie.


25-letni mierzący 173 cm Kameruńczyk Herve Tchami jest nominalnym lewym pomocnikiem, choć może występować również po prawej stronie boiska. Jego agentem jest Marek Jóźwiak. Swoją karierę Tchami zaczynał w juniorskich drużynach Herthy Berlin oraz Hamburger SV. Następnie przez sezon reprezentował barwy czeskiego zespołu MFK Karvina, by następnie zadomowić się na Węgrzech, w klubie Szolnoki MAV FC ( 20 występów, dwie bramki). Ostatnie dwa lata spędził w klubie Budapest Honved, w którym zaliczył 35 ligowych występów, strzelając 5 goli. Podczas pobytu w klubie ze stolicy Węgier zagrał także czterokrotnie w Lidze Europejskiej, zdobywając w tych rozgrywkach jedną bramkę. Ciekawostką jest, że piłkarz ten w 2008 roku znajdował się w kadrze Zagłębia Sosnowiec. Aktualnie pozostaje bez przynależności klubowej.


Pedro Henrique Nogueira Beda "Pedro Beda" jest mierzącym 181 cm 24-letnim brazylijskim napastnikiem, aktualnie również pozostającym bez klubu. Urodzony w Campo Grande piłkarz jest wychowankiem Flamengo, w którym występował tylko w drużynach juniorskich. W 2008 roku podpisał 3-letni kontrakt z holenderskim Heerenveen, w którym to zaliczył cztery występy w pierwszym zespole.

 Sezon 2009/2010 spędził na wypożyczeniu w klubie z Jupiler League ( drugi poziom rozgrywkowy w Holandii) FC Emeen. Zaliczył tam 17 występów, tylko raz trafiając do siatki. Po niezbyt udanej holenderskiej przygodzie, reprezentował on barwy głównie brazylijskich klubów m.in. zespołu u-23 SC Corinthians Paulista, EC Bahia, Esporte Club Avenida. Po drodze zaliczył także epizod w portugalskim Moreirense, lecz z powodów rodzinnych nie zagrzał tam dłużej miejsca. Ostatnim jego klubem był brazylijski River Piaui.

Portugalczyk Andre Micael piłkarzem Zawiszy...

Portugalski obrońca Andre Micael Pereira został piłkarzem beniaminka Ekstraklasy Zawiszy Bydgoszcz. 24-letni zawodnik podpisał z bydgoskim klubem dwuletnią umowę. Andre Micael to środkowy obrońca. Jego ostatnim klubem było SC Olhanense. W barwach tego zespołu na poziomie Ligi Zon Sagres rozegrał 32 mecze i strzelił jednego gola.


Piłkarz rozwiązał jednak ostatnio kontrakt i pojawił się na testach w Bydgoszczy. Portugalczyk zrobił bardzo dobre wrażenie na sztabie szkoleniowym Zawiszy i związał się z klubem dwuletnim kontraktem. Przez serwis transfermarkt.de zawodnik wyceniany jest na 1 mln euro.

Absurdalna kara dla Lecha Poznań od UEFA..

Choć w Poznaniu wszyscy żyją obecnie meczem Lecha z Żalgrisem Wilno, to UEFA nałożyła absurdalną karę na klub jeszcze za spotkanie rewanżowe z Honką EspooUEFA postanowiła nałożyć na Lecha Poznań karę 10 000 euro za sprzedaż naklejek z napisem "Good night left side". Nie wiadomo jednak czy były one rozprowadzane na stadionie czy pod, ani kto był za to odpowiedzialny. Pomijając kwestie poglądów politycznych, to karanie za sprzedaż prowadzoną przez pojedynczego kibica - bo nie prowadził jej ani klub, ani stowarzyszenie "Wiara Lecha" - jest poprostu irracjonalne.

Lech póki co czeka na szczegółowe uzasadnienie kary, ponieważ na razie otrzymał jedynie krótki komunikat bez żadnych dowodów. Wiadomo jednak, że została ona przyznana na podstawie donosu organizacji antyrasistowskiej i antyfaszystowskiej "Nigdy Więcej". Decyzje UEFA czasami graniczą z absurdem. Przypomnijmy, że już przed pierwszym spotkaniem z Honką Espoo zakazała piłkarzom występu w koszulkach z logo akcji Kolorujemy (mającej na celu wyremontowania kilku domów dziecka). Inicjatywę taką podjął wtedy sponsor Lecha, firma STS, ponieważ logo bukmachera nie mogło znaleźć się na koszulkach z powodu prawa panującego w Finlandii.

Wojewoda zamknął część sektorów na stadionie Pogoni..


Wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz podjął decyzję o zamknięciu części sektorów na stadionie przy ulicy Karłowicza 28 w Szczecinie. Decyzja ta spowodowana jest wydarzeniami, które miały miejsce podczas spotkania 2. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Wtedy to na "mecz przyjaźni" do Szczecina przyjechała warszawska Legia. Pod koniec spotkania odpalono race. 


Na najbliższych dwóch spotkaniach u siebie - ze Śląskiem Wrocław 11 sierpnia o 15:30, oraz z Zawiszą Bydgoszcz w Pucharze Polski 17 sierpnia o 19:30, strefa 2 będzie zamknięta. Oznacza to, że kibice nie będę mogli wejść na sektory 10-14, na których zazwyczaj zasiadają najbardziej oddani fani granatowo-bordowych. Kara obejmuje również sektory 22-23, które przeznaczone są dla kibiców przyjezdnych drużyn. W związku z decyzją wojewody klub wstrzymał sprzedaż biletów na strefę 2 na najbliższy mecz ze Śląskiem.

Syn Clebera znowu w Wiśle ?

Lucas Guedes jest bliski powrotu do drużyny Wisły Kraków. Syn byłego zawodnika Wisły, Clebera, w najbliższym czasie może ponownie trafić na ul. Reymonta.17-letni zawodnik, gdy drużynę trenował jeszcze Michał Probierz, zagrał w sparingu pierwszej drużyny. Miał zostać włączony do szerokiego składu "Białej Gwiazdy", ale Cleber i jego rodzina postanowili najpierw wyjechać do Portugalii, a potem do Brazylii. Lucas w przeszłości występował w drużynach młodzieżowych reprezentacji Polski.


Po odejściu z Wisły był na testach w PSV, Porto, a od niedawna występuje w juniorskiej drużynie Cruzeiro. Gra na pozycji pomocnika. Jego ojciec, Cleber, od niedawna pomaga Wiśle w znajdowaniu utalentowanych zawodników w Ameryce Południowej. Jak dowiedzieliśmy się od osoby blisko związanej z klubem, jednym z jego transferów może być właśnie syn Lucas.

Trzech młodych zawodników wzmacnia Legię Warszawa..


1. Młody egipski ofensywny pomocnik Mohamed Essam został w  piłkarzem warszawskiej Legii. Ma 19 lat, jest ofensywnym pomocnikiem. Ze stołecznym klubem związał się trzyletnim kontraktem. Ma za sobą grę w egipskich młodzieżówkach. Jego poprzednim klubem był Wadi Degla, a Egipcjanin był drugim najmłodszym zawodnikiem tamtejszej ekstraklasy. Piłkarz od dłuższego czasu trenował z zespołem Młodej Ekstraklasy Legii. Stołeczny klub testował go w marcu, potem wypożyczył do końca sezonu. Essam z Młodą Legią był m.in. na silnie obsadzonym turnieju w Holandii. Tam pokazał się z naprawdę niezłej strony, strzelił gole w meczach z Norwich i Halmstad. Ostatecznie Legia zdecydowała się wykupić go z Wadi Degla i podpisała z nim kontrakt. 


2. 20-letni napastnik brazylijskiego Fluminense FC Peterson Silvino da Cruz "Peu" został wypożyczony do końca sezonu. Peu urodził się 24 kwietnia 1993 r. i może grać jako napastnik lub boczny pomocnik. Miesiąc temu wystąpił podczas rozgrywanego w Warszawie turnieju Generali Deyna Cup. Do Fluminense przyszedł w tym roku, wcześniej grał w drużynie juniorów Avai. 




3.Alan Fialho zostanie piłkarzem Legii. Będzie to trzeci zawodnik, po Raphaelu Augusto i Petersonie, który dołączy do ekpy 'Wojskowych' z Fluminense. 20-latek niedawno podpisał ostatnio kontrakt z rezerwami brazylijskiego klubu, do których trafił z Audax Sao Paulo. Zawodnik jest obrońcą i w lipcu bardzo korzystnie zaprezentował się przy Łazienkowskiej podczas turnieju Generali Deyna Cup.

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Podsumowanie 3 kolejki Ekstraklasy :)



Trzecia kolejka T-Mobile Ekstraklasy przeszła już do historiiPo trzech kolejkach ligowych już tylko jeden zespół ma komplet punktów i jest to Legia Warszawa. Póki co formą nie zaskakuje 'Kolejorz' którego fani nie mają się jednak z czego cieszyć, bo sezon zaczęli fatalnie, od trzech kolejnych remisów. Zapraszam na podsumowanie trzeciej kolejki Ekstraklasy!

Cracovia Kraków 2-1 Ruch Chorzów 
( Nowak 81',82' -  Zieńczuk 13' )



W pierwszych dwóch meczach Ruch jako pierwszy tracił bramki i musiał gonić wynik. To mu się udawało i przynosiło remisy w potyczkach z Lechem i Lechią. Dziś rola się odwróciła, bo po golu Marka Zieńczuka to "Niebiescy" prowadzili i mieli kilka okazji na podwyższenie wyniku. Solidarnie je jednak marnowali, mając jednocześnie sporo szczęścia pod własną bramką. Cracovia grała bowiem pod nią niedokładnie, ale ostatecznie przypomniał o sobie "złoty rezerwowy" gospodarzy - Dawid Nowak. Wykorzystał bowiem braki asekuracji obrońców Ruchu i dwukrotnie dobił wyplutą przez bramkarza gości piłkę. Na wagę trzech oczek dla "Pasów". 

Zawisza Bydgoszcz 1-1 Pogoń Szczecin 
( Goulon 49' - Akahoshi 16' )



Po porażkach z Jagiellonią i Widzewem bydgoscy piłkarze wreszcie zapisali na swoje konto 
pierwsze "oczko". W przerwie Tarasiewicz odmienił zespół - wreszcie zaczęli grać na miarę ekstraklasy. w poprzednim sezonie w dziewięciu ostatnich kolejkach I ligi zanotował bilans 7 zwycięstw i 2 remisy został ochrzczony przez prezesa klubu. Mówiło się o magicznym dotknięciu szkoleniowca, który odmienił grę bydgoskiego klubu. Początek sezonu pokazuje jednak, że czary maga w ekstraklasie mają nieco słabszą moc, choć w drugiej połowie rzeczywiście odmienił drużynę. Dwie porażki w dwóch pierwszych meczach zrobiły swoje. Gracze Zawiszy z Pogonią grali bardzo bojaźliwie. Czekali bardziej na ruch rywali niż sami coś kreowali. Jedyne akcje przeprowadzali z kontr. Masłowski, Hermes czy Goulon za długo przetrzymywali piłkę, za często się kiwali.

Widzew Łódź 2-1 Korona Kielce 
Visniakovs 8', 77' - Golański 45' )


Już w 3. minucie spotkania podopieczni Leszka Ojrzyńskiego znaleźli się w beznadziejnym położeniu. Z boiska za faul w polu karnym wyleciał bramkarz Zbigniew Małkowski. Jednak zamiast łatwego zwycięstwa, drużyna Mroczkowskiego musiała się namęczyć, aby wygrać mecz. Korona przez ostatnie 10. minut desperacko próbowała odrobić straty, nie udało się. Kolejny świetny mecz zaliczył Eduards Visniakovs. Mógł zaliczyć nawet hat-tricka, jednak zmarnował sytuację sam na sam. Póki co Łotysza można 'ochrzcić' nowym Artjomsem Rudniewem który jakiś czas temu był łowcą bramek w Lechu a teraz zdobywa bramki w Bundeslidze.

Legia Warszawa 4-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Saganowski 41', Pinto 52', Ojamaa 60'. Dwaliszwili 65'  )


Przed rewanżem w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów z norweskim Molde mistrzowie Polski zaprezentowali się bardzo przyzwoicie. Początkowo nie mogli zdobyć bramki, więc zwolnili tempo, starali się długo budować akcje. Spokój przyniósł efekt w postaci bramki pod koniec pierwszej połowy. Dobrze w Legii zagrali Helio Pinto, Lukasz Broź i Henrik Ojamaa. Sporo biegał i starał się Marek Saganowski, dobrą zmianę dał Wladimer Dwaliszwili. Rywalizacja o miejsce w składzie pomiędzy Tomaszem Brzyskim i Jakubem Wawrzyniakiem wyszła na dobre temu drugiemu. Reprezentant Polski zagrał bardzo solidnie.

Górnik Zabrze 2-1 Piast Gliwice 
( Małkowski 27', Sobolewski 82' - Marcin Robak 55' )


Radosław Sobolewski zaskoczył chyba nawet samego siebie. Piłkarz znany z twardej walki zdobył bramkę w stylu brazylijskich wirtuozów futbolu. W 82. minucie przy stanie 1:1 Sobolewski przewrotką umieścił piłkę w siatce obok zdezorientowanego bramkarza Jakuba Szumskiego. Gliwiczanie zaprezentowali się wczoraj słabo. W pierwszej połowie wyglądało to jak starcie Tomasza Adamka z Dominickiem Guinnem. Z tym że w rolę amerykańskiego kelnera wcielili się goście.

Śląsk Wrocław 0-0 Wisła Kraków


To nie był wielki mecz obydwu drużyn, ale dla kibiców Wisły jest to kolejny sygnał, że mają zupełnie inną drużynę. Franciszek Smuda zmienił bez wątpienia mentalność wiślaków i Ci nawet gdy już "nie mogą" to i tak walczą o każdą piłkę. Tak było we Wrocławiu, gdzie lepszy piłkarsko Śląsk stworzył sobie wprawdzie więcej okazji do zdobycia bramek, ale po pierwsze nie znalazł recepty na dobrze broniącego Michała Miśkiewicza, a po drugie cwaniactwa zabrakło Waldemarowi Sobocie, bo mógł wykorzystać fatalny wślizg Gordana Bunozy i dać swojej drużynie "jedenastkę". W niej lepiej mógł też spisać się Rafał Boguski - po drugiej stronie boiska - ale tak jak Rafał Gikiewicz nie dał się pokonać zawodnikom Club Brugge, tak znakomicie obronił próbę wiślaka. A to wszystko dało przyjacielski remis, który chyba nie krzywdzi ostatecznie żadnej ze stron. 

Zagłębie Lubin 0-0 Lech Poznań 


Kto powinien bardziej cieszyć się z tego punktu? Zdecydowanie Zagłębie... Zagłębie po dwóch porażkach i zwolnieniu Pavla Hapala ruszyło z miejsca. O zwycięstwie trudno marzyć, skoro nie oddaje się nawet celnego strzału na bramkę. Lech? Lepszy niż z Cracovią i w Wilnie, ale wciąż jeszcze w wielu fragmentach zagubiony. Rzadko zdarza się sytuacja, jaka miała miejsce przed rozpoczęciem spotkania. Jeszcze przed debiutem na ławce trenerskiej Adama Buczka kibice Zagłębia Lubin skandowali jego imię i nazwisko. Pewnie każdy szkoleniowiec życzyłby sobie takiego kredytu zaufania od fanów, zanim jeszcze rozpoczął pracę. Żartując, można stwierdzić, że to miłość od pierwszego wejrzenia. Pytanie, jak długo potrwa? Lech miał przed przerwą zdecydowaną przewagę. Przede wszystkim walczył. Szkoda, że za tym nie poszła jakość piłkarska. Z tym gracze Kolejorza są ostatnio na bakier. 

Lechia Gdańsk 2-0 Jagiellonia Białystok
( Buzała 16', Madera 80' )


W spotkaniu kończącym trzecią kolejkę Lechia Gdańsk zmierzy się na PGE Arenie z Jagiellonią Białystok Michał Probierz, potrzebował trzech prób, by pokonać swój były klub, Jagiellonię Białystok. Jego Lechia Gdańsk wygrała 2:0 i odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. Dla gości była to z kolei pierwsza porażka w rundzie jesiennej. Na początku spotkania lepsze wrażenie sprawiali jednak goście, ale bramkę zdobyli gdańszczanie i to w pozornie niegroźnej sytuacji. Po stracie gola inicjatywę przejęli goście, którzy rozgrywali piłkę głównie na połowie Lechii, ale nie mieli pomysłu na sforsowanie skomasowanej obrony gospodarzy. Po przerwie obraz gry nie zmienił się. Stroną dominującą nadal byli goście, natomiast schowani za podwójną gardą gospodarze nastawili się na kontry. I niewiele brakowało, aby jedna z takich akcji zakończyła się powodzeniem.Lechia wygrała ten mecz zasłużenie, choć można odnieść wrażenie, że zrobiła to najmniejszym nakładem sił.

Zawodnik kolejki : Eduards Visnakovs / Dawid Nowak
Odkrycie kolejki : Henrik Ojamaa
Spotkanie było bardzo istotne przede wszystkim dla szkoleniowca Zawiszy. Ryszard Tarasiewicz przy trzeciej z rzędu porażce mógł stracić swoją posadę. Znacznie spokojniej podchodził do piątkowej konfrontacji jego vis a vis. Pogoń, mimo wysokiej porażki z Legią sprawia póki co bardzo dobre wrażenie i brak skutecznego napastnika nie jest już tak istotnym problemem jak w rundzie wiosennej.

Spotkanie było bardzo istotne przede wszystkim dla szkoleniowca Zawiszy. Ryszard Tarasiewicz przy trzeciej z rzędu porażce mógł stracić swoją posadę. Znacznie spokojniej podchodził do piątkowej konfrontacji jego vis a vis. Pogoń, mimo wysokiej porażki z Legią sprawia póki co bardzo dobre wrażenie i brak skutecznego napastnika nie jest już tak istotnym problemem jak w rundzie wiosennej.

Leszek Ojrzyński nie jest już trenerem Korony Kielce..

Leszek Ojrzyński nie jest już trenerem Korony Kielce. Z drużyną tą pracował od połowy czerwca 2011 roku. Umowa ze szkoleniowcem została rozwiązana za porozumieniem stron. Jest on drugim trenerem po Pavlu Hapalu który stracił pracę trenera w Ekstraklasie, w tym sezonie.

Gang Ojrzyńskiego – tak o Koronie mówiło się w pierwszym sezonie pracy tego trenera z zespołem z Kielc. Poprzednie rozgrywki nie były już tak udane. A i te nie zaczęły się najlepiej, ponieważ Korona w trzech pierwszych kolejkach T-Mobile Ekstraklasy wywalczyła zaledwie punkt. Inna sprawa, że nie miała szczęścia, ponieważ choćby w meczu z Wisłą Kraków była blisko remisu. Z kolei w ostatnim meczu z Widzewem w Łodzi na przebiegu gry mocno zaważyła czerwona kartka, którą otrzymał Zbigniew Małkowski już w 3. minucie.Leszek Ojrzyński prowadził Koronę w 63. meczach na poziomie ekstraklasy. Wygrał 22, zremisował 19, przegrał także 22. 

Zaostrza się konflikt między kibicami Śląska a Uefa..

Kibice Śląska Wrocław podczas niedzielnego meczu z Wisłą Kraków mieli na trybunach duży transparent "Fuck UEFA".Chodzi, już nie pierwszy raz zresztą, o sprawy historyczne. Kibice 'Wojskowych' podczas niedzielnego meczu z Wisłą Kraków mieli na trybunach duży transparent obrażający Uefa.  Kibice Śląska podczas czwartkowego meczu eliminacji Ligi Europejskiej z FC Brugge chcieli przedstawić oprawę upamiętniającą 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. 



 Fani wrocławskiego zespołu znani są z patriotycznych opraw. UEFA nie zgodziła się jednak, by tego typu treści prezentować podczas meczu europejskich rozgrywekTo już nie pierwsze starcie kibiców Śląska z europejską federacją. Przed rokiem podczas meczu eliminacji Ligi Mistrzów fani z Wrocławia przygotowali oprawę dotyczącą Powstania Warszawskiego, za co klub został ukarany przez UEFA. 

niedziela, 4 sierpnia 2013

Śląsk Wrocław testuje byłego obrońcę Juventusu Turyn..

Młody obrońca Sparty Praga Lubos Adamec rozpoczął testy kilka dni temu. Adamec ma 19 lat i występuje na pozycji środkowego obrońcy lub defensywnego pomocnika. Młody Czech imponuje warunkami fizycznymi mierzy 190 cm i waży 87 kilogramów. Na testach w Śląsku Lubos przebywać będzie do wtorku.



Jest zawodnikiem Sparty Praga, do której trafił z Juventusu Turyn. Zawodnikiem Starej Damy był przez dwa sezony, w trakcie których jako junior przez trzy miesiące trenował z pierwszą drużyną. Z reprezentacją Czech U-17 brał udział w mistrzostwach świata rozgrywanych w 2011 roku w Meksyku oraz w mistrzostwach Europy, które w tym samym roku odbyły się w Serbii. 

Peterson Silvino da Cruz w Legii ?


20-letni napastnik brazylijskiego Fluminense FC Peterson Silvino da Cruz "Peu" ma trafić do Legii Warszawa. Według brazylijskich mediów Fluminense i Legia porozumiały się już w sprawie wypożyczenia zawodnika występującego w zespole młodzieżowym mistrza Brazylii. Peu urodził się 24 kwietnia 1993 r. i może grać jako napastnik lub boczny pomocnik. Miesiąc temu wystąpił podczas rozgrywanego w Warszawie turnieju Generali Deyna Cup. Do Fluminense przyszedł w tym roku, wcześniej grał w drużynie juniorów Avai. Napastnik mierzy 178 cm, waży 72 kg. Jest prawonożny. 

Były skrzydłowy Wisły w Trabzonsporze ?

Trwają negocjacje w sprawie transferu Kalu Uche. Były zawodnik Wisły jest krok od podpisania umowy z siedmiokrotnym mistrzem Turcji, Trabzonsporem. Do 'Białej gwiazdy przeszedł w 2001 roku z hiszpańskiego Espanyolu Barcelona. W Krakowie wystąpił w 54 spotkaniach i zdobył 10 bramek. W sierpniu 2005 roku, w ostatnim dniu "okienka transferowego", podpisał kontrakt z hiszpańskim klubem UD Almeria.



Uche występuje obecnie w Kasimpasa, a jego drużyna w ubiegłym sezonie była rewelacją rozgrywek. Uche w 34 spotkaniach zdobył 19 bramek. Jak donoszą tureckie media działacze Trabzonsporu są gotowi wyłożyć za Nigeryjczyka 3 mln euro. Władze Kasimpasy oczekują jednak oferty wyższej o milion. W zespole 'Bordowo-Niebieskich' od 2011 roku występuję były zawodnik Polonii Warszawa, Adrian Mierzejewski.

sobota, 3 sierpnia 2013

Uefa zakazała kibicom Śląska patriotycznej oprawy !

Podczas czwartkowego spotkania III rundy eliminacji Ligi Europy kibice Śląska Wrocław chcieli zaprezentować oprawę upamiętniającą 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Nie zgodziła się na to jednak UEFA! Fani wrocławskiego zespołu znani są z patriotycznych opraw. Kibice Śląska pielęgnują szczególnie pamięć o "żołnierzach wyklętych", ale nie jest im obce oddanie hołdu również ludziom walczącym o wolną Polskę w Powstaniu Warszawskim. 

Podczas czwartkowego meczu Śląska z Clube Brugge wrocławscy kibice chcieli specjalną oprawą uczcić wypadającą akurat tego dnia 69. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Ku ich zaskoczeniu nie zgodził się na to jednak delegat UEFA! Przedstawiciele europejskiej federacji zagrozili również, że jeżeli fani nie dostosują się do ich żądań, to wobec klubu zostaną wyciągnięte poważne konsekwencje. W zeszłym roku kibice Śląska również uczcili wybuch Powstania Warszawskiego. Podczas meczu z Helsingborgs IF.

Thomas Phibel wraca do Polski. Zostanie w Widzewie Łódź?

Wszystko wskazuje na to, że 27-letni obrońca dalej będzie występował w drużynie z al. Piłsudskiego. Phibel kontaktował się już z trenerem Radosławem Mroczkowskim. Według szkoleniowca Widzewa jest duża szansa na to, że w nadchodzącym sezonie Francuz będzie nadal grać w łódzkim zespole. Thomas fryzurą i z lekka charakterem przypomina włoskiego napastnika AC Milan'u Mario Balotelliego.


Przypomnijmy, że Phibel, którego obowiązuje jeszcze roczny kontrakt, nie uczestniczy w zajęciach z drużyną od początku przygotowań. Działacze Widzewa zagrozili, że jeśli nie stawi się w klubie do końca tygodnia, to zostanie zdyskwalifikowany. Powodem jego nieobecności miały być zaległości finansowe, ale w klubie zapewniają, że wszystkie długi zostały piłkarzowi wypłacone. Przez ostatnie tygodnie zawodnik Widzewa przebywał na testach w angielskim beniaminku Premier League - Crystal Palace.

27 najciekawszych transferów w lipcu...

Polskie kluby nie mają pieniędzy na wielkie transfery. Każdą złotówkę oglądają kilka raz, zanim ją wydadzą. Nic dziwnego, że nad Wisłę trafiają piłkarze, którzy szczyt kariery dawno mają już za sobą. Kluby walczą też o czołowych polskich zawodników, tych którzy jeszcze nie wyjechali na zachód. Póki co mamy już ponad pół okienka transferowego za nami więc zapoznam was z 27 najciekawszymi transferami.

Top 27 najciekawszych transferów tego lata :

27.  Wypożyczenie Aleksandra Jagiełło z Legii do Podbeskidzia.


Specjaliści od piłki młodzieżowej mówią o nim, że jest talentem większym niż większość piłkarzy wyszkolonych ostatnio przez warszawską Legię, którzy już zaliczyli debiut w lidze. Olek Jagiełło to 18-letni skrzydłowy który jest reprezentantem kraju w kolejnych kategoriach wiekowych, na razie do składu Legii się nie przebił. Postanowił zatem przyjechać na roczne wypożyczenie do Bielska.

26. Wypożyczenie Raphael'a Augusto z Fluminese do Legii.


Efekt współpracy mistrzów Polski z brazylijskim klubem. 22-letni pomocnik ostatnio grał w amerykańskim DC United. Imponuje jego wyszkolenie techniczne. Był kiedyś czołowym brazylijskim futsalowcem. Póki co nie zanosi się na to aby w Legii siedział chociaż na ławce rezerwowych.

25. Krzysztof Król z Sheriff Tyraspol do Piasta, wolny transfer.


Na futbolowej mapie Polski, jako senior,występował w Amice, Dyskobolii, Jagiellonii, Polonii Bytom i Podbeskidziu B-B. Defensor zaliczył również zagraniczne przygody broniąc barw Realu Madryt B i
Chicago Fire. Ostatnią rundę, spędził w Macedonii, reprezentując Sheriff Tiraspol, skąd wrócił do Polski.

24. Radosław Sobolewski z Wisły do Górnika, wolny transfer.


Legenda Wisły, ale nie przedłużono z nim kontraktu. Trener Adam Nawałka nie wahał się ani chwili i uznał, że tak doświadczony, charyzmatyczny piłkarz jest mu niezbędny. Ma on jednak już 37 lat...

23. Damian Zbozień sprzedany z Legii za 50.000 euro do Piasta.


Damian Zbozień, były prawy obrońca Legii Warszawa, podpisał trzyletni kontrakt z zespołem z Okrzei. Zawodnik poprzedni sezon spędził w Piaście na wypożyczeniu. W minionym sezonie był jednym z czołowych prawych obrońców w Ekstraklasie jednak trener Jan Urban nie widział go w składzie Legii, poza tym sam zawodnik powiedział, że ciężko było by mu rywalizować z defensorami 'Wojskowych'.

22. Jacek Kiełb sprzedany z Lecha do Korony za 100.000 euro.


Początkowo Kiełb przymierzany do Korony, po kilku dniach, według mediów, miał trafić do Pogoni Szczecin, a jeszcze później do Zawiszy Bydgoszcz. Zawodnik jednak wrócił do Korony po czterech latach, w międzyczasie był również wypożyczony do kieleckiej drużyny.

21. Łukasz Surma z Lechii do Ruchu, wolny transfer.


Jak widać, w wieku 37 lat można znaleźć pracę w Ekstraklasie. Zapracował na to kilkunastoma sezonami solidnej gry. Wraca do Ruchu gdzie zaczynał karierę. Miedzy innymi jest byłym graczem : 
Legii , Wisły i Lechii.

20. Marcin Kuś z Górnika do Cracovii, wolny transfer.


Ogółem wystąpił w 111 meczach polskiej Ekstraklasy, strzelając w nich sześć bramek. Ma na swoim koncie także siedem występów w pierwszej reprezentacji Polski.Marcin Kuś swoją piłkarską karierę rozpoczynał w Polonii Warszawa, w której barwach w 1999 roku zadebiutował w Ekstraklasie. Reprezentował również barwy m.in. takich klubów, jak Lech Poznań, Korona Kielce, rosyjskie Torpedo Moskwa, czy turecki Istanbul Buyuksehir. Ostatnio był zawodnikiem Górnika Zabrze.

19. Sebino Plaku ze Skenderbeu Korce do Śląska, wolny transfer.


Trener Stanislav Levy zapamiętał go z czasów, gdy razem wywalczyli mistrzostwo Albanii. 28-letni zawodnik zdobył wtedy 10 bramek. W czwartkowym meczu z Club Brugge popisał się fantastycznym lobem i dzięki niemu wrocławianie wygrali pierwszy mecz III kwalifikacyjnej do Ligi Europy.

18.Łukasz Piątek z Polonii do Zagłębia, wolny transfer.


Wychowanek Polonii Warszawa trafił do Zagłębia po tym jak działacze z konwiktorskiej nie wypłacali mu pensji w terminie. Jest on jednym z najbardziej niedocenianych piłkarzy w Ekstraklasie. Miał on oferty z kilku klubów ale zdecydował się na zespół 'Miedziowych'.

17.Daniel Gołębiewski 


Daniel Gołębiewski jak większość zawodników Polonii Warszawa zmienił klub. Podpisał z tym klubem 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia go o rok. Dla Gołębiewskiego kielecka ziemia nie jest obca. Wiosną sezonu 2011/12 był wypożyczony z Polonii do Korony. W barwach drużyny prowadzonej przez Leszka Ojrzyńskiego rozegrał 12 meczów i zdobył jedną bramkę.

16. Bekim Balaj wypożyczenie ze Sparty Praga do Jagiellonii Białystok.


Według informacji oficjalnej strony internetowej Jagiellonii, umowa zawiera opcję transferu definitywnego. Balaj jest od roku zawodnikiem Sparty Praga, w której barwach rozegrał w minionym sezonie 15 spotkań i zdobył trzy bramki, zaliczył też siedem występów w Lidze Europy. W reprezentacji Albanii zagrał dwukrotnie.

15. Eduardas Visnakovs z Szachtior'u Karaganda do Widzewa, wolny transfer.


Losy Visniakovsa ważyły się bardzo długo. Do końca realizacji transferu wcale nie było pewne, że trafi na Aleję Piłsudskiego. Rozbijało się o kontrakt przekraczający - zarządzone przez Komisję Licencyjną - pięć tysięcy złotych. Zniecierpliwiony zawodnik pojechał nawet na testy do GKS-u Bełchatów, gdzie wystąpił w wewnętrznym sparingu. Koniec końców jest jednak w Widzewie, dzięki pomocy łódzkiego biznesmena, który postanowił pokryć kontrakt Łotysza z własnej kieszeni.

14. Łukasz Broź z Widzewa do Legii, wolny transfer.


Jest to kolejny zawodnik po Rzeźniczaku i Wawrzyniaku który odchodzi z Widzewa i wzmacnia defensywę Legii. Razem z nim miał dołączyć Bartłomiej Pawłowski, ale młody zawodnik został wypożyczony do hiszpańskiej Malagi. Broź w Widzewie spędził siedem sezonów i od dawna domagał się transferu. Nawet zrezygnował z należnych mu pieniędzy. W Warszawie póki co musi pogodzić się z rolą rezerwowego.

13. Paulas Arajuuri z Kalmar FF do Lecha,  wolny transfer.


25-letni fiński defensor związał się z Kolejorzem 3-letnim kontraktem. Umowa będzie obowiązywała od 1 stycznia 2014 roku.Paulus Arjajuuri od 2010 roku grał w szwedzkim Kalmar FF. W jego barwach rozegrał 56 meczów, w których strzelił 3 gole. Jego umowa z tym klubem obowiązuje do końca tego roku. Do Kolejorza przejdzie na zasadzie wolnego transferu.

12. Dawid Nowak z GKS'u Bełchatów do Cracovii, wolny transfer.


W Bełchatowie było mu tak dobrze , że spędził tam osiem sezonów. Miał notoryczne problemy ze zdrowiem i dlatego przestały o niego zabiegać czołowe kluby w kraju. W meczu z Ruchem popisał się dwoma ekspresowymi golami i to dzięki niemu Cracovia wygrała pierwszy mecz w sezonie.

11. Ostoja Stjepović z Vardaru Skopje do Wisły, wolny transfer.


Miał udany sezon. Wywalczył mistrzostwo Macedonii, zdobył pięć bramek, W Krakowskiej Wiśle ma zastąpić doświadczonego Radosława Sobolewskiego. Tak naprawdę jest jedynym dużym wzmocnieniem w tym okienku transferowym. 

10. Dudu Paraiba z CF Lobos de la BUAP do Śląska, wolny transfer.


Po 12 miesiącach gry w drugoligowy klub zdecydował się na powrót do naszego kraju, bo pobyt w Meksyku nie przypadł jego rodzinie do gustu. We Wrocławiu liczą, że jak kiedyś w Widzewie zostanie królem asyst. Póki co w 5 meczach dla Wrocławian zdobył 1 bramkę i dorzucił 3 asysty.

9. Herold Goulan, bez klubu do Zawiszy.


CV ma imponujące. Był zawodnikiem : Olympique Lyon, Midlesbrough, Blackburn, Le Mans, choć rzadko dostawał tam okazję, aby pokazać swoje umiejętności na boisku. W meczu z Pogonią huknął z ponad 30 metrów za kołnierz Radosława Janukiewicza.

8. Miłosz Przybecki z Polonii do Zagłębia, wolny transfer.


Wiosną zapracował na miano najszybszego piłkarza Ekstraklasy. Nawet gdy biegł z piłką, trudno było go dogonić. Nareszcie posmakuje gry w klubie bez problemów finansowych. Jak na razie zdobył jedyną bramkę dla 'Miedziowych' w tym sezonie z Pogonią.

7.  Barry Douglas z Dundee United do Lecha, wolny transfer.


24-latek miał wzmocnić rywalizację w Lechu na lewej obronie, ale na razie spędził więcej czasu w gabinecie lekarskim niż na treningach. Jeśli potwierdzi swoją klasę, to nasze kluby mogą zacząć penetrować szkocki rynek.

6. Szymon Pawłowski z Zagłębia Lubin do Lecha, wolny transfer. 


W Lechu ma zastąpić sprzedanego za 13 milionów złotych Aleksadrya Tonewa. Dla 27-letniego skrzydłowego to ostatnia szansa na dodanie dynamizmu swojej karierze. Po 7 sezonach w Lubinie potrzebował nowych wyzwań. 'Kolejorz'wydaję się dla niego idealnym klubem, aby do swojego CV dopisać kolejne tytuły. Warunek jest jeden - musi zapomnieć o problemach zdrowotnych, które hamowały rozwój jego kariery. 

5. Marco Paixo z AS Ethinos'u Achnas do Śląska,wolny transfer.


Ma rozwiązać problemy klubu z napastnikiem. Dla Cypryjczyków zdobył 15 bramek i był trzecim najskuteczniejszym Portugalczykiem w europejskich ligach. Dla Śląska w 5 spotkaniach zanotował 4 bramki i jedną asystę. Jego brat Flavio też jest piłkarzem i aktualnie przebywa na testach we Wrocławiu.

4. Henrik Ojamaa z Motherwell FC do Legii za 360.000 euro. 


O 22- Letniego Estończyka Legia stoczyła z Lechem spektakularną bitwę, która stała się preludium do walki o mistrzostwo Polski w obecnym sezonie. Skrzydłowego Motherwell wypatrzyli skauci 'Kolejorza', obserwowali go pół roku, gdy jednak przyszło do rozmów transferowych, oferta Legii okazała się atrakcyjniejsza. Na finiszu negocjacji na linii Warszawa-Poznań była rozgrzana do czerwoności.

3. Helio Pinto z APOEL'u Nikozja do Legii, wolny transfer.


Legia chce awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów, więc zatrudniła piłkarza, który wie, jak tego dokonać. Portugalczyk był dwa lata temu gwiazdą APOEL'u Nikozja, który wyeliminował w tych rozgrywkach Wisłę Kraków. Warszawscy działacze rzucili na niego sieci  już pół roku temu, wykorzystali kryzys finansowy cypryjskiego klubu i ściągnęli piłkarza na Łazienkowską. 29-latek to rozgrywający w starym stylu, dobrze wyszkolony technicznie, po mistrzowsku operujący lewą nogą. Może zostać jedną z gwiazd Ekstraklasy.

2. Daisuke Matsui ze Sławii Sofia do Lechii, wolny transfer. 


Piłkarski życiorys ma imponujący. Dziesięć sezonów spędził w klubach francuskiej Ligue 1 (m.in w Le Mans, AS Saint-Etienne). Był gwiazdą reprezentacji Japonii na ostatnich mistrzostwach świata w RPA. 32-letni Japończyk jest jednak na schyłku kariery. Ostatnio dorabiał w Bułgarii a teraz wybrał ofertę gdańszczan. Półtora roku temu mógł trafić do Legii, ale trener Skorża nie widział dla niego miejsca w ekipie 'Wojskowych'. Gdańscy kibice wierzą, że zdoła zastąpić Rozacka Traore, który był liderem ofensywy biało-zielonych.

1. Dossa Junior z AEL'u Limassol do Legii za 500.000 euro. 


Najdroższy piłkarz tego okienka transferowego w Polsce. Portugalczyk, który posiada też cypryjski paszport, w Legii ma zastąpić Artura Jędrzejczyka. Wszystko wskazuje na to , że podoła zadaniu i zostanie gwiazdą Ekstraklasy. W stolicy nie powinien mieć problemu z aklimatyzacją, bo jego siostra Leila jest... żoną Helio Pinto. Naszego numer 3 na liście. Pinto, który trafił do Warszawy nieco wcześniej, miał spory wpływ na to, że jego szwagier wybrał ofertę Legii.