Wszystko wskazuje na to, że 27-letni obrońca dalej będzie występował w drużynie z al. Piłsudskiego. Phibel kontaktował się już z trenerem Radosławem Mroczkowskim. Według szkoleniowca Widzewa jest duża szansa na to, że w nadchodzącym sezonie Francuz będzie nadal grać w łódzkim zespole. Thomas fryzurą i z lekka charakterem przypomina włoskiego napastnika AC Milan'u Mario Balotelliego.
Przypomnijmy, że Phibel, którego obowiązuje jeszcze roczny kontrakt, nie uczestniczy w zajęciach z drużyną od początku przygotowań. Działacze Widzewa zagrozili, że jeśli nie stawi się w klubie do końca tygodnia, to zostanie zdyskwalifikowany. Powodem jego nieobecności miały być zaległości finansowe, ale w klubie zapewniają, że wszystkie długi zostały piłkarzowi wypłacone. Przez ostatnie tygodnie zawodnik Widzewa przebywał na testach w angielskim beniaminku Premier League - Crystal Palace.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz